Wśród wielu cech religii katolickiej największą nienawiść jej wrogów od zawsze budziło uwielbienie dla Maryi – Matki Jezusa Chrystusa.
Maryja jako symbol nieskazitelnej wiary, pokory, czystości i zawierzenia Bogu stanowi niedościgniony wzór chrześcijańskich cnót. Z tego też powodu to zwykle na nią, ruchomości i nieruchomości z nią związane, spadały najcięższe ciosy. Przyjrzyjmy się kilku takim wydarzeniom.
Matka Boża Częstochowska
Lata 20. XV wieku przyniosły wielki niepokój na pograniczu polsko-czeskim. U naszego sąsiada trwały walki między heretyckimi husytami a chrześcijańskimi krzyżowcami. Obie strony były nierzadko bardzo brutalne, a skalę zbrodni na ludności cywilnej potęgował liczny udział oddziałów najemnych, nastawionych na szybki zysk. W okresach między kampaniami oddziały te rozpuszczano, a czasem w ogóle im nie płacono, co rodziło wściekłość żołdaków. Napadali na kupców, karczmy i dwory, a ci stojący po stronie herezji – także na kościoły, w których rabowali drogocenne wyposażenie.
Pełna treść tego artykułu
w wersji drukowanej (zamów telefonicznie 34 369 43 51 lub mailowo kolportaz@niedziela.pl)
lub zamów e-wydanie.
