Kościół i Naród

Sutanna i pióro

Dr Ewelina Dziewońska-Chudy
Literturoznawca, publicystka

Od średniowiecznych kronikarzy klasztornych, przez oświeceniowych twórców, aż po współczesnych księży poetów – duchowni od wieków tworzyli dzieła, które kształtowały język, moralność i wyobraźnię czytelników.

W polskiej tradycji literackiej postać duchownego rzadko ograniczała się wyłącznie do roli religijnej. Przeciwnie – przez wieki księża i biskupi należeli do najważniejszych uczestników życia intelektualnego. Przykłady m.in. takich postaci jak Andrzej Krzycki, Ignacy Krasicki, Adam Naruszewicz, Karol Wojtyła czy Jan Twardowski pokazują, jak bardzo różnorodna i wpływowa była to obecność.

Humanista epoki zygmuntowskiej

Renesansowy arcybiskup gnieźnieński i prymas Polski Andrzej Krzycki (1482 – 1537) to przykład duchownego-humanisty w okresie władzy króla Zygmunta I Starego. Pisał po łacinie, która była językiem kultury wysokiej, a jego twórczość – elegancka, erudycyjna, wpisana w klasyczne wzorce – lokowała Polskę w kręgu zachodniego humanizmu. Nie był twórcą jednego gatunku. W jego dorobku znajdziemy pieśni, epigramaty, krótkie utwory epickie pisane heksametrem oraz dialogi prozą. Ze względu na ostry i krytyczny język często porównywano go do słynnego włoskiego pisarza Pietra Aretina. Podobnie jak on Krzycki bezlitośnie krytykował członków dworu. Wyśmiewał nie tylko ich mało godne zachowanie, ale także polityczne intrygi. Taka odważna krytyka podobała się królowi, a osoby, które stawały się jej celem, musiały liczyć się z ostrymi słowami biskupa. Duchowny pisał też teksty polemiczne. Najsłynniejszym z nich jest Pochwała Lutra, uznawany za najstarszy taki utwór w literaturze polskiej. Mimo tytułu tekst nie wychwala Lutra, lecz krytykuje reformację i udowadnia, że autor jako duchowny często bronił w swoich dziełach nauki Kościoła Katolickiego.

Z dzisiejszej perspektywy spuścizna literacka abp. Krzyckiego może się wydawać odległa, ale to właśnie tacy twórcy budowali fundamenty intelektualne, na których później rozwijała się literatura narodowa.

Pasterze umysłów

W oświeceniu duchowny nie był już tylko uczonym, lecz coraz częściej stawał się również przenikliwym krytykiem społecznym. Biskup Ignacy Krasicki (1735 – 1801) nie bał się ironii ani ostrych sądów. Jego satyry i bajki obnażały ludzkie przywary, a czasem uderzały również w środowisko kościelne. „Książę poetów”, bo tak go zwano, wybrał sobie charakterystyczny pseudonim literacki – X.B.W., czyli „Książę Biskup Warmiński”. Omawiając pisarstwo Krasickiego, rzadko się wspomina, że był on przede wszystkim księdzem, biskupem, a od 1795 r. nawet arcybiskupem. Często także pomija się fakt, że był również prymasem Polski. Biskup Krasicki zadebiutował jako poeta dopiero w wieku 40 lat! Jego pierwszym utworem była strofa zatytułowana Hymn do miłości Ojczyzny, która została odczytana podczas obiadów czwartkowych u króla Stanisława Augusta Poniatowskiego i szybko zyskała na popularności. Ponadto Krasicki stworzył pierwszą polską powieść pt. Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki, a także tłumaczył dzieła pisarzy starożytnych. Jego twórczość przypadła na moment, w którym literatura przestała służyć wyłącznie refleksji czy estetyce, a zaczęła pełnić funkcję narzędzia naprawy świata.

Obok Krasickiego na gruncie literackim działał także jezuita Adam Naruszewicz (1733-96) – również biskup, ale o innym temperamencie pisarskim. Bardziej powściągliwy jako poeta odegrał ogromną rolę jako historyk. W czasach, gdy Polska chyliła się ku upadkowi, jego dzieło Historia narodu polskiego było nie tylko projektem naukowym, lecz także aktem troski o tożsamość narodową. Stworzył własny styl satyry, zupełnie inny niż u Krasickiego. Jego utwory były żywe, pisane prostym językiem i pełne emocji. Wyśmiewał ludzkie wady, często je wyolbrzymiając. Krytykował m.in. zacofanie szlachty, obłudę w miastach, hipokryzję społeczeństwa oraz zepsucie obyczajów. Do najpopularniejszych zaliczymy m.in. satyry: Chudy literat, Wiek zepsuty czy Małżeństwo.

Nowoczesność a duchowość

Na tle tych postaci szczególne miejsce zajmuje Karol Wojtyła (1920 – 2005) – późniejszy papież św. Jan Paweł II. Jego twórczość literacka, obejmująca poezję i dramaty (jak m.in. Brat naszego Boga, Przed sklepem jubilera, Promieniowanie ojcostwa), wyrasta z głębokiej refleksji filozoficznej – personalistycznej. W jego utworach widać próbę pogodzenia nowoczesności z duchowością, co czyni go ważnym ogniwem między tradycją a współczesnością. Jako autor i myśliciel wielokrotnie przekraczał granice literatury, wchodząc w dialog z filozofią i teologią, a zarazem pozostając twórcą głęboko zakorzenionym w polskim doświadczeniu historycznym.

Współczesność przynosi jeszcze inne oblicze duchownego piszącego. Ksiądz Jan Twardowski (1915 – 2006) nie moralizuje, nie upomina, nie buduje wielkich systemów myślowych. Siłą jego poezji jest prostota. Pisze o codzienności, o drobnych wzruszeniach, o wierze przeżywanej cicho i bez patosu. To już nie autorytet pouczający społeczeństwo, lecz towarzysz człowieka w jego wątpliwościach.

***

Patrząc na wspomnianych twórców, można dostrzec wyraźną zmianę: od uczonego humanisty, przez oświeceniowego reformatora i historyka, aż po współczesnych autorów szukających sposobu, by opisać doświadczenia duchowe. Łączy ich jedno – przekonanie, że słowo ma znaczenie. Niezależnie od epoki duchowni ci nie tylko głosili prawdy wiary, ale też współtworzyli język, którym Polacy do dziś opowiadają o sobie i świecie. Bez nich literatura byłaby uboższa nie tylko o konkretne dzieła, lecz także o ważny wymiar refleksji – ten, który łączy myślenie o człowieku z pytaniami o sens, wartości i miejsce jednostki.

Niedziela. Magazyn 13/2026

Dystrybucja

W wersji drukowanej
15 zł

koszt przesyłki zwykłej: 7 zł
koszt przesyłki za pobraniem: 15 zł

W parafiach
Telefonicznie: 34 369 43 51
Mailowo: kolportaz@niedziela.pl

Zamów prenumeratę

W wersji elektronicznej
12 zł

Zamów e-wydanie

Archiwum