Puls historii

Polityka jest drogą do świętości

Artur Stelmasiak

Choć Jan Paweł II nauczał w Christifideles laici, że polityka jest jedną z dróg prowadzących do świętości, to często odnosimy wrażenie, że w praktyce jest dokładnie odwrotnie – tłumaczy ks. prof. Piotr Mazurkiewicz.

Artur Stelmasiak: W 2024 r. rozpoczął się proces beatyfikacyjny króla Belgów Baldwina I. Co Kościół chce nam, współczesnym powiedzieć w ten sposób?

Ks. prof. Piotr Mazurkiewicz: Beatyfikacja oznacza, że Kościół przedstawia wiernym zmarłego jako wzór chrześcijańskiego życia, a zarazem osobę, za pośrednictwem której możemy wypraszać u Boga potrzebne nam łaski. Kościół pozwala na kult błogosławionego w wymiarze lokalnym.

Beatyfikacja króla jednak różni się od beatyfikacji przysłowiowego Kowalskiego. Czy w ten sposób Kościół próbuje wpłynąć na świat polityki?

W sensie proceduralnym beatyfikacja władcy niczym się nie różni od procesu zwykłego ubogiego człowieka. Oczywiście, inna jest symboliczna wymowa, bo taka beatyfikacja może być postrzegana jako ważny i czytelny sygnał także przez osoby sprawujące władzę. Choć Jan Paweł II nauczał w Christifideles laici, że polityka jest jedną z dróg prowadzących do świętości, to często odnosimy wrażenie, że w praktyce jest dokładnie odwrotnie. Nie tylko prawie nikt z polityków do tej świętości nie dochodzi, ale wielu wręcz wchodzi w konszachty z diabłem. Niektórzy mówią, że polityka jest podobna do służby oczyszczania miasta. Ludzie wytwarzają różne śmieci i brudy, które należy gdzieś wywieźć i zutylizować. Ponieważ nie chcemy sobie brudzić rąk, wynajmujemy innych, aby zajęli się naszymi brudami. Płacimy zatem politykom, aby brudzili sobie ręce niejako w naszym imieniu, a więc symbolicznie płacimy im za ich niemoralność. W konsekwencji – przekonania moralne polityków nie są na pierwszym miejscu, gdy idziemy do lokali wyborczych. Istnieje silne prześiadczenie, że polityka jest zawodem, w którym nie da się nie grzeszyć. A zatem wejście w świat polityki oznacza zgodę na bycie niemoralnym, na poświęcenie swojego sumienia. Beatyfikacja polityka lub władcy podważa to dość powszechne przekonanie, że władza i polityka to zajęcia niemoralne, od których lepiej trzymać się z daleka.

Za co król Baldwin I Koburg może być beatyfikowany?

Pełna treść tego artykułu w wersji drukowanej (zamów telefonicznie 34 369 43 51 lub mailowo kolportaz@niedziela.pl)
lub zamów e-wydanie.

Niedziela. Magazyn 13/2026

Dystrybucja

W wersji drukowanej
15 zł

koszt przesyłki zwykłej: 7 zł
koszt przesyłki za pobraniem: 15 zł

W parafiach
Telefonicznie: 34 369 43 51
Mailowo: kolportaz@niedziela.pl

Zamów prenumeratę

W wersji elektronicznej
12 zł

Zamów e-wydanie

Archiwum