Wielki Post kieruje naszą myśl w stronę męki i śmierci Chrystusa oraz poprzedzającego je procesu. Kim byli ludzie, którzy w nim uczestniczyli? Co dziś możemy o nich powiedzieć?
Pierwszy etap procesu Jezusa odbywa się przed arcykapłanami, starszymi i uczonymi w Piśmie. Żadna z trzech Ewangelii synoptycznych nie wspomina imion arcykapłanów przewodniczących procesowi. Zaskakuje też ich postawa. Zgodnie z przepisami Prawa powinni być bezstronni i dokładnie zbadać sprawę, a ponieważ mógł w niej zapaść wyrok śmierci, należało go oprzeć na zgodnych zeznaniach dwóch lub trzech świadków por. Wj 23, 1-3; Kpł 19, 15; Lb 35, 30; Pwt 1, 16-18; 16.18-20).
Postępowanie arcykapłana i całej Rady temu zaprzecza. Rada szuka fałszywego świadectwa, aby zgładzić Jezusa (por. Mt 26, 59). Wyrok zapadł przed zbadaniem sprawy! Nie zważa się na rozbieżności w zeznaniach świadków (por. Mk 14, 55-59). Ostatecznie oskarża się Jezusa o bluźnierstwo na podstawie Jego odpowiedzi, nie badając sprawy dalej, czyni się Go „winnym śmierci” (por. Mt 26, 63-66). Wszystko rozgrywa się w nocy. O poranku podjęto jedynie uchwałę i oddano Jezusa w ręce Piłata (por. Mt 27, 1-2). Nadto później arcykapłani manipulują ludem, by ten domagał się śmierci Jezusa (por. Mt 27, 20; Mk 15, 11).
Pełna treść tego artykułu
w wersji drukowanej (zamów telefonicznie 34 369 43 51 lub mailowo kolportaz@niedziela.pl)
lub zamów e-wydanie.
