Początki nowoczesności kojarzą się z racjonalizmem i scjentyzmem stającym w opozycji do wiary. A jednak przewodnikami po tej epoce mogą być także dwaj jezuici, którzy w połowie XVII wieku dokonali kilku przełomowych odkryć z dziedziny fizyki.
Giovanni Battista Riccioli urodził się w Ferrarze 17 kwietnia 1598 r. Do nowicjatu jezuitów wstąpił w wieku 16 lat. Ukończył kolegium jezuickie w Parmie, gdzie zainspirował się kontaktem z dwoma wybitnymi uczonymi – ojcami Giuseppem Biancanim i Christophem Scheinerem. Riccioli chciał wyjechać na misję do Chin, ale przełożeni nie zgodzili się na to, lokując go jako wykładowcę w kolegiach jezuickich. Uczył więc logiki, fizyki i matematyki w Parmie i Mantui, a od 1636 r. w Bolonii, gdzie nie tylko uczył, ale też prowadził intensywne badania nad upadkiem ciał. Był w trakcie pracy nad swoim wielkim dziełem Almagestum novum, które miało być sumą wiedzy fizycznej i astronomicznej, gdy zetknął się ze znacznie młodszym od siebie Francesco Marią Grimaldim, którego talent i wiedza przyspieszyły jego prace. Grimaldi, syn bogatego arystokraty, urodził się 2 kwietnia 1618 r. w Bolonii. Wstąpił do nowicjatu jezuitów wraz z bratem w 1632 r. Studiował filozofię w Parmie i Bolonii, gdzie był uczniem, a następnie współpracownikiem Ricciolego. W latach 1638-42 Grimaldi nauczał retoryki w bolońskim Kolegium św. Łucji. Później studiował jeszcze teologię, a w 1647 r. ukończył w Bolonii doktorat z filozofii. W 1651 r. złożył ostateczne śluby zakonne.
Swobodne spadanie ciał
Pełna treść tego artykułu
w wersji drukowanej (zamów telefonicznie 34 369 43 51 lub mailowo kolportaz@niedziela.pl)
lub zamów e-wydanie.
