Narodzenie Chrystusa należy do najważniejszych tematów sztuki. Głównym źródłem motywów, które umożliwiały artystom ilustrowanie dogmatu Wcielenia, były Ewangelie oraz literatura apokryficzna.
Najstarsza wizualizacja tematu Bożego Narodzenia to polichromia z katakumb Pryscylli z II wieku prezentująca Maryję z Dzieciątkiem. Rozbudowane i klasyczne sceny Bożego Narodzenia pojawiły się w IV stuleciu, po uchyleniu starotestamentalnego zakazu sztuki figuratywnej wraz z ogłoszeniem dogmatu Wcielenia. Początkowo dominowały reliefy na ścianach sarkofagów z płaskorzeźbionymi wizerunkami samego Dziecięcia w pieluszkach. Z czasem wprowadzono postaci wymieniane w Ewangeliach: Maryję, Józefa, aniołów, pasterzy z trzodą, królów, wołu i osła. Rozwój omawianej ikonografii przebiegał w odrębnych nurtach kultury bizantyńskiej i łacińskiej, które jednakowo rozumiały sztukę jako narzędzie przybliżania dogmatów. Bizantyńczycy akcentowali tajemniczy związek idei-ducha z materią, dzięki czemu mogła zostać objawiona tajemnica niewidzialnego Boga. Z kolei sztuka Zachodu pielęgnowała silne poczucie formy gwarantujące czytelną i realną treść. Te odrębne nurty kulturowe jednakowo łączyły narodzenie Chrystusa z ideą śmierci, zmartwychwstania i Jego stałej obecności w Eucharystii. Historyczne wydarzenie Bożego Narodzenia przybrało w ikonografii Wcielenia charakter plastycznie zaprezentowanego „traktatu teologicznego”, jako zdarzenia w czasie, a zarazem zdarzenia o wymiarze transcendentalno-kosmicznym.
Wschodnie wzorce
Pełna treść tego artykułu
w wersji drukowanej (zamów telefonicznie 34 369 43 51 lub mailowo kolportaz@niedziela.pl)
lub zamów e-wydanie.
