Kościół i Naród

Augustianie w Polsce

Michał Garus
Programista, rekonstruktor historyczny

Często jednym tchem nie wymienia się ich obok o wiele bardziej znanych benedyktynów, dominikanów czy franciszkanów. Świat zainteresował się nimi, bo z tego zakonu pochodzi Robert Francis Prevost – papież Leon XIV.

Augustianie to zakon powstały w XIII wieku, więc już setki lat po śmierci św. Augustyna, głównego teologa i filozofa Kościoła, ogłoszonego w 1298 r. doktorem Kościoła (łac. Doctor Ecclesiae), autora Reguły, którą ułożył już w IV wieku. XII wiek był okresem w Kościele, w którym pod wpływem franciszkanizmu zwrócono uwagę na sferę ubóstwa rozumianą jako szczególny sposób na upodobnienie się do Jezusa Chrystusa. Powstałe na tej fali wspólnoty eremicko-kontemplacyjne z czasem zjednoczyły się z nakazu papieża Aleksandra IV, tworząc jeden duży Zakon Eremitów św. Augustyna (łac. Ordo Eremitarum Sancti Augustini).

Czarny habit i jasna misja

Główną przyczyną utworzenia tego zakonu była realna potrzeba pokazania właściwego wzorca postępowania, a także dawania świadectwa życia ewangelicznego. Do zadań augustianów miały należeć opieka duszpasterska i tworzenie jednolitości wśród wiernych, a także kształtowanie społecznego braterstwa przede wszystkim wśród ubogich. Augustianie zaliczani są do zakonów żebraczych, ich strojem jest skromny czarny habit z kapturem i skórzanym pasem. Pokazuje to, że wpisywali się w nowy i w pewnym stopniu postępowy nurt w Kościele, zmierzający do zbudowania jak najściślejszych więzi społecznych, ale przede wszystkim ścisłego zespolenia z tajemnicą ubóstwa. Być może to właśnie potrzeba odnowy i budowania nowych więzi społecznych po okresie rozbicia dzielnicowego sprawiła, że augustianie pojawili się na ziemiach polskich?

Od królewskich fundacji po drogę ku ołtarzom

Augustianie na nasze ziemie zostali sprowadzeni z Pragi w 1342 r. przez króla Kazimierza Wielkiego i umieszczeni przy ufundowanym przez króla kościele św. Katarzyny Aleksandryjskiej na Kazimierzu, powstającym wówczas jako osobne miasto, mające być handlową konkurencją dla Krakowa i w ten sposób napędzać rozwój ówczesnej polskiej stolicy. Nowe miasto potrzebowało silnego ośrodka duchowego, opartego o pracę duszpasterską nowego zakonu. Następnie augustianie pojawiają się na Mazowszu, sprowadzeni w 1358 r. przez księcia Siemowita III (będącego lennikiem Królestwa Polskiego) i umieszczeni w ufundowanym przez księcia klasztorze w Ciechanowie. Ruch ten bardzo wspomógł rozwój miasta, któremu już 50 lat później książę Janusz I Starszy nadał prawa miejskie. Mimo to ośrodek krakowski był najsilniejszy. W pamięci krakowian szczególne miejsce znalazł o. Izajasz Boner, wykształcony w Akademii Krakowskiej (uzyskał w 1443 r. tytuł doktora teologii, poznając jednocześnie na wydziale teologii późniejszego świętego Jana Kantego) zakonnik, a także gorliwy duszpasterz i czciciel Matki Bożej. Według przekazów, miał on modlić się przed obrazem Matki Bożej Pocieszenia słowami Monstra te esse Matrem – „Okaż, że jesteś Matką”, czym wyprosił wskrzeszenie dziecka. Po śmierci kult o. Izajasza przybrał na sile, ojcowie augustianie podjęli starania zmierzające do wyniesienia go na ołtarze. Proces beatyfikacyjny toczy się od 1997 r., a papież Jan Paweł II wyraził zgodę na publiczny kult na terenie archidiecezji krakowskiej.

Rozkwit działalności

Okres między XIV a XVI wiekiem cechuje rozwój zakonu augustianów. W miejsce drewnianego kościoła w Ciechanowie zostaje wzniesiony murowany. Z kolei zespół klasztorny przy kościele św. Katarzyny w Krakowie był systematycznie rozbudowywany. Krużganki klasztoru Augustianów przy kościele św. Katarzyny zdobią freski gotyckie i renesansowe, przedstawiające historię zakonu, Kościoła czy przede wszystkim wydarzenia biblijne, wśród nich Misericordia Domini. Warto wspomnieć, że początkowo klasztory augustiańskie w Polsce należały do prowincji bawarskiej augustianów, dopiero ok. połowy wieku XVI powstała samodzielna polska prowincja zakonu.

Kryzys w dobie reformacji

Kryzys zakonu augustianów nastąpił w XVI wieku i był związany z wystąpieniem Marcina Lutra należącego właśnie do augustianów. Liczebność klasztorów znacząco spadała, a niektóre placówki zakonu, zwłaszcza te na Śląsku oraz klasztory z Olkusza i Wielunia, były skłonne poprzeć Lutra i wielu augustianów ostatecznie przeszło na luteranizm. W wiekach XVII i XVIII następował dalszy rozkład wspólnot augustiańskich. Nigdy nie udało się też przeprowadzić skutecznej reformy prowincji polskiej zakonu. W okresie reformacji w klasztorze w Ciechanowie mieszkał tylko jeden zakonnik. Przykład ten wskazuje, jak dotkliwy był okres reformacji dla tego zakonu.

Losy w nowożytnej Polsce

Kolejne trudne czasy dla augustianów na ziemiach polskich nadeszły wraz z okresem zaborów. Po upadku powstania styczniowego w 1864 r. dokonano w zaborze rosyjskim kasaty zakonu augustianów i jedynym klasztorem, który przetrwał do XX wieku, był ten na krakowskim Kazimierzu. Wielu zakonników zostało przeniesionych na zwykłe parafie. W latach 50. XX wieku abp Adam Sapieha dokonał całkowitego zniesienia zakonu augustianów na ziemiach polskich, co miało związek z działalnością augustianów w ruchu księży patriotów, a więc duchownych współpracujących z komunistyczną władzą. Dopiero w latach 80. przywrócono augustianów, obecnie w Polsce prowadzą oni trzy domy zakonne – dwa w Krakowie i jeden w Łomiankach pod Warszawą. Augustianie na przestrzeni dziejów przeszli trudną drogę, mimo której zakon trwa, budując wspólnotę duszpasterską prowadzącą wiernych do zjednoczenia z Jezusem Chrystusem.

Niedziela. Magazyn 10/2025

Dystrybucja

W wersji drukowanej
15 zł

koszt przesyłki zwykłej: 7 zł
koszt przesyłki za pobraniem: 15 zł

W parafiach
Telefonicznie: 34 369 43 51
Mailowo: kolportaz@niedziela.pl

Prenumerata roczna: 60 zł (przesyłka gratis)

W wersji elektronicznej
12 zł

Zamów e-wydanie

Archiwum