70 lat temu, po 400 latach, ordynariat gorzowski doczekał się biskupa w osobie Teodora Benscha.
Urodził się 13 marca 1903 r. w Buku. Jego rodzice – Józef i Kazimiera z d. Trzcińska zmarli wcześnie i wychowywał się jako sierota. Skończył prawo na Uniwersytecie Poznańskim, a także filozofię i teologię w Wyższym Seminarium Duchownym w Gnieźnie i Poznaniu. Po uzyskaniu doktoratu z prawa kanonicznego na KUL-u został wysłany na dalsze studia do Rzymu. Po powrocie został profesorem prawa kanonicznego w lubelskiej uczelni. W czasie wojny osiadł w Krężnicy Jarej w pobliżu Lublina; tam prowadził wykłady z prawa kanonicznego i liturgii; prawa nauczał także na tajnym Uniwersytecie Ziem Zachodnich. Od 15 sierpnia 1945 r. do 26 stycznia 1951 r. był administratorem apostolskim diecezji warmińskiej. Przez kolejnych blisko 6 lat pracował w Sekretariacie prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego. W kapłaństwie przeżył ponad 25 lat, 3 lata był nominatem biskupim bez sakry, 2 lata – biskupem w ukryciu i 13 miesięcy – rządcą gorzowskim.
Średniowiecze i czasy nowożytne
Krótkie rządy bp. Teodora Benscha wpisują się wielkimi zgłoskami w dzieje Kościoła na Pomorzu Zachodnim i ziemi lubuskiej. W średniowieczu posługę nad tutejszymi wiernymi sprawowało 37 biskupów w diecezji lubuskiej (1124 – 1555) oraz 29 biskupów i 7 elektów w diecezji pomorskiej/kamieńskiej (1140 – 1545). W czasach nowożytnych, po wprowadzeniu protestantyzmu, tereny te stały się diasporą katolicką. Nad nielicznymi wiernymi opiekę prawną sprawowali nuncjusze apostolscy w Kolonii i w Warszawie, a w latach 1821 – 1930 metropolici gnieźnieńscy i poznańscy, zaś od 1930 do 1945 r. – metropolici wrocławscy, biskupi berlińscy i prałaci pilscy.
Nadzieja na biskupa po II wojnie światowej
Pełna treść tego artykułu
w wersji drukowanej (zamów telefonicznie 34 369 43 51 lub mailowo kolportaz@niedziela.pl)
lub zamów e-wydanie.
